Zdjęcia samodzielnie wykonanej pracy nadesłała nam Pani Monika po ukończeniu XVII warsztatów.

Bardzo dziękuję za wspaniałe Warsztaty - napatrzyłam się na koronki siatkowe za wszystkie czasy, nie spodziewałam się, że są takie duże:-). Wyobrażałam je sobie raczej w formacie innych koronek, zapewne przez analogię do wersji szydełkowej, która nie jest szczególnie imponująca rozmiarem. Pamiętam, że kiedy  usiłowałam zgłębić tę technikę na własną rękę, nie potrafiłam dobrać sobie siatki (kupnej). To, co kupiłam sobie jako pierwsze miało oczka tej wielkości, co siatka na której poszywałyśmy na zajęciach, ale uznałam, że są za duże, bo kłóciły się z moim wyobrażeniem o koronkach. Kupiłam więc ten muślin, który pokazywałam na zajęciach, po czym spędziłam dłuższy czas na zastanawianiu się, w jaki sposób poszywają na czymś takim ścieg płócienkowy nitką choć o włos grubszą od włosa:-)
W weekend zacznę poszywać próbne winogrona i zobaczymy jak mi będzie szło. Mam nadzieję, że dobrze :-).
 
Pozdrawiam
mww

 

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.   We use cookies to improve our website and your experience when using it. Cookies used for the essential operation of this site have already been set. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information